wtorek, 23 października 2012

Szanghaj skontrastowany

wczoraj było podnoszenie ciężarów, za to dziś miałyśmy maraton. ładne parę km trasy po mieście pokonałyśmy razem z obytą w temacie Mariolą. nieco chaotyczna, ale bogato ilustrowana, namiastka tego co dziś zobaczyłyśmy - poniżej.


profesjonalny uliczny wróżbita
centrum miasta - trochę inaczej
najbardziej praktyczny środek transportu
 nie wszystkie psy lądują na talerzu
bogactwo tego miasta ;)
chillout na Bundzie z Pudongiem w tle
 klasyczne ujęcie Pudongu
 kilka obrazków ze Starego Miasta...





wrażenia z pierwszego dnia?
Maja - sweet refresh (powrót po dwóch latach tęsknoty <3 )
Ania i Paula - love from the first sight!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! <3

PAM

3 komentarze:

  1. Wyglądacie jak wklejone na tych fotkach!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia! Poproszę o taki wspaniały smaczny owocowy szaszlyk :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też tęsknię !!! o jaaaaa, ale Wam fajnie!:D

    OdpowiedzUsuń